Filmy na afiszu

Rozmowy o kinie, filmach i tym podobnych.

Moderator: Ekipa Forum

Postprzez MARTIN ANN DRIMM » 25 kwietnia 2007, o 08:36

Obiecałem córce wyprawę do kina. Mieliśmy do wyboru Stefana Malutkiego, Smocze wzgórze i Sposób na rekina. Kalina podjęła decyzję, że obejrzymy "Sposób..." bo jest tam różowa dziewczyna - rybka. I poszliśmy.

Nie polecam tego filmu nikomu. Technicznie przypomina intra do słabszych gier, barwy są bure, ryby pływają w sposób mało "fizyczny", wodorosty przesuwają się względem podłoża, tła są niewyraźne, jakby ręcznie malowane, barwy przechodzą jedna w drugą nie płynnie tylko wyraźnymi pasmami, zupełnie jak w starych komputerach, aż trudno uwierzyć, że ktoś to puścił do kin. Z fabułą jest chyba jeszcze gorzej. Zlepek schematów ułożonych w przewidywalną historię. Osierocony główny bohater, śmieszny przyjaciel, uwodzicielska różowa rybka, żółw - mistrz wodnego kung fu, żul rekin. Zapożyczenia z "Gdzie jest Nemo" wszędzie. Niektóre tak wyraźne, że boli: różowe meduzy, prąd wodny, rafa, żółw. Tylko o ile "Nemo" to film głęboki i piękny, o tyle "Sposób..." to film par excellence nijaki.

Mojej córce bardzo się podobał :shock:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
MARTIN ANN DRIMM
Szef
 
Posty: 2718
Dołączył(a): 14 czerwca 2006, o 15:03
Lokalizacja: z Chotomowa

Postprzez Lafcadio » 25 kwietnia 2007, o 13:05

Dzieci łatwo zadowolić czasem ;]
Jak czasem patrzę na to co mi się podobało jak byłem mały... ech.
One individual always has the answers to our problems
One individual is always there when called upon
No mortal can deter this individual
Lafcadio, This Person Is You!

"włączyłem tlen tylko po to, aby powiedzieć, że niezłe z ciebie ciacho" - Haven
Avatar użytkownika
Lafcadio
Webmaster
 
Posty: 977
Dołączył(a): 14 czerwca 2006, o 15:54
Lokalizacja: z Gamedec Zone

Poprzednia strona

Powrót do Film

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość