O komunikacji...

http://www.sprzedazalbosmierc.net/forums/

Moderator: Ekipa Forum

O komunikacji...

Postprzez Agnieszka » 26 sierpnia 2009, o 17:55

Na pewnym szkoleniu próbowano przekonać mnie, że jedną z najbardziej efektywnych form komunikacji jest prezentacja - rozumiana jako spotkanie z ludźmi. Dziś nie wiem co o tym myśleć... Mamy nowoczesne narzędzia komunikacyjne np. mail, gg, fora internetowe... przyznam, że to, co włożono mi wtedy do głowy widzę w nieco innym świetle :D .

Możemy tu porozmawiać o formach komunikacji międzyludzkiej... i internetowej :mrgreen: .
Oczywiście, jak przystało na forum Marcina Przybyłka, porozmawiajmy również o komunikacji niekonwencjonalnej...


<nie bijcie... :) >
Agnieszka
 
Posty: 1542
Dołączył(a): 12 grudnia 2006, o 06:50

Re: O komunikacji...

Postprzez MARTIN ANN DRIMM » 27 sierpnia 2009, o 09:47

Ba. Prezentacja to rzeczywiście świetna forma komunikacji, ale nie zastąpi maila czy rozmowy w czetery oczy, zwłaszcza w pewnych sytuacjach, np.:

- Zapraszam Cię na moją prezentację pt.: "Czy wyjdziesz za mnie?"
- Och, co za ciekawy temat! Czy ma coś wspólnego z nami?
- Ależ oczywiście. Mam zamiar Ci się oświadczyć!
- Podczas prezentacji?!
- Załóż moją ulubioną garsonkę!
- To takie romantyczne!
- I korporacyjne.
- To też!

Sam bardzo lubię prowadzić prezentacje z kilku względów:

1. Pozycja prezentującego zawsze, automatycznie, uznawana jest za pozycję osoby z kompetencjami wyższymi od audytorium (jest to założenie nieuzasadnione, bo nie zawsze tak jest). Daje to przyjemne uczucie swobody.
2. Mogę za jednym zamachem mówić do wielu ludzi, co oszczędza czas.
3. Sytuacja prezentacji wytwarza specyficzne napięcie grupowe, dzieki któremu jest wrażenie uczestniczenia w ważnym wydarzeniu, co podkreśla i nadaje sens wypowiadanym słowom.
4. Prezentacja najczęściej umożliwia mi wypowiedzenie tego, czego w normalnej rozmowie nie jestem w stanie przekazać, głównie z powodu "przeszkadzajek" - telefonów, tego, że rozmówca przerywa, tego, że ktoś podchodzi i mówi "cześć Marcin" itd. Prezentacja to często cała godzina wypowiedzi. Jest czas na wstęp, rozwinięcie tudzież pointę i dzięki temu przekaz zyskuje głębię i kontekst, których najczęściej jest brak w typowych rozmowach.
5. Oczywiście dobra prezentacja to coś w rodzaju rozmowy z ludźmi po drugiej stronie. Tak traktowana nie traci na komunikatywności

i tak dalej :). Nie napiszę wszystkiego, co myślę o prezentacjach, bo zejdzie dzień, a ja muszę się na Polcon szykować :). Właśnie. Mam jedną nieprzygotowaną jeszcze prezentację :).
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
MARTIN ANN DRIMM
Szef
 
Posty: 2718
Dołączył(a): 14 czerwca 2006, o 15:03
Lokalizacja: z Chotomowa

Re: O komunikacji...

Postprzez Agnieszka » 15 września 2009, o 13:04

Zdjęcia z Twojej prezentacji z Polconu 2009 zamieściłam na forum. Zrobiłam to uprzejmie i zupełnie za darmo...
Oczywiście wiem, że jestem niesamowita Marcinie. Nie powtarzaj się bo zaczynam się nudzić.

Marcin Przybyłek napisał(a):4. Prezentacja najczęściej umożliwia mi wypowiedzenie tego, czego w normalnej rozmowie nie jestem w stanie przekazać, głównie z powodu "przeszkadzajek" - telefonów, tego, że rozmówca przerywa, tego, że ktoś podchodzi i mówi "cześć Marcin" itd. Prezentacja to często cała godzina wypowiedzi. Jest czas na wstęp, rozwinięcie tudzież pointę i dzięki temu przekaz zyskuje głębię i kontekst, których najczęściej jest brak w typowych rozmowach.
5. Oczywiście dobra prezentacja to coś w rodzaju rozmowy z ludźmi po drugiej stronie. Tak traktowana nie traci na komunikatywności


Widzę sprzeczność między 4 i 5 pkt. Jest w nich mowa o tej samej prezentacji czy o dwóch różnych ?
Ta pierwsza jest kazaniem typu "ksiądz z ambony" a druga formą komunikacji z ludem ?

Nie o tym chciałam pisać. Właściwie interesują mnie tylko niekonwencjonalne sposoby komunikacji.
Telepatia, synchroniczność, przesyłanie poleceń, zakazów, nakazów, podpowiedzi... wyskakiwanie tajemniczych okien na monitorach komputerów. Oczywiste jest, że nie będziemy rozmawiać o halucynacjach, animacjach, schizofrenii i tego typu patologiach bo nikogo to nie interesuje.

U mnie wygląda to tak, że aby przestać komunikować się niekonwencjonalnie muszę np. napisać e-mail...
Agnieszka
 
Posty: 1542
Dołączył(a): 12 grudnia 2006, o 06:50

Re: O komunikacji...

Postprzez Jedenastka » 18 października 2009, o 08:10

Marcin Przybyłek napisał(a):Nie napiszę wszystkiego, co myślę o prezentacjach, bo zejdzie dzień, a ja muszę się na Polcon szykować :).

Wszystkiego chyba napisać się nie da? Oczywiście szkoda bo na pewno byłoby ciekawie...
Mam wrażenie, Marcinie, że Ty jesteś zawsze albo przed prezentacją, albo w trakcie prezentacji, albo po prezentacji :).
Był czas, że także prowadziłam ich sporo. Było to bardzo męczące ale dawało moc satysfakcji. Zwłaszcza podziękowania uczestników były budujące a rosnąca sprzedaż w firmie też nie była bez znaczenia :> .
Jedenastka
 
Posty: 430
Dołączył(a): 6 października 2009, o 16:08

Re: O komunikacji...

Postprzez Matt619 » 18 września 2013, o 06:23

pt. "Komunikacja integralna" :mrgreen: . Taki był szyld i logo szkolenia a tak naprawdę chodziło o asertywność. Jeśli kłamię, Marcin na pewno zauważy :oops:
Ostatnio edytowano 27 września 2013, o 13:38 przez Matt619, łącznie edytowano 1 raz
Matt619
 
Posty: 1
Dołączył(a): 18 września 2013, o 06:21

Re: O komunikacji...

Postprzez MARTIN ANN DRIMM » 18 września 2013, o 19:23

Coś mi się kojarzy... Czekaj, gdzie to było i jak i dla kogo...
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
MARTIN ANN DRIMM
Szef
 
Posty: 2718
Dołączył(a): 14 czerwca 2006, o 15:03
Lokalizacja: z Chotomowa

Re: O komunikacji...

Postprzez meduza » 9 lipca 2015, o 12:29

Zależy od grupy docelowej i celu jaki chce się osiągnąć. Myślę, że ma to związek z tym że jesteśmy wzrokowcami, a obraz lepiej "osadza się" w pamięci. Poza tym rozmawiając z kimś, mając kontakt - zawsze lepiej rozumie się kontekst.
meduza
 
Posty: 2
Dołączył(a): 9 lipca 2015, o 12:23


Powrót do Sprzedaż albo śmierć

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron